Zakumaj.pl

Jak się ubierać, aby wyglądać modnie?

Jak się ubierać, aby wyglądać modnie?

Każda z nas chce być trendy. To słowo od jakiegoś czasu pojawia się wszędzie – króluje na modowych portalach, w gazetach i na ustach osób, którzy profesjonalnie zajmują się kreowaniem wizerunku. Jeśli jesteśmy trendy, to znaczy, że podążamy za modowymi nowinkami i zawsze jesteśmy na bieżąco z tym, co w świecie mody aktualnie się dzieje. Poza tym musimy jeszcze umieć wybrać odpowiednie dla siebie kroje i fasony, bo przecież nie wszystko nam pasuje. Sztuką jest bowiem nie to, aby cała nasza szafa wyglądała jak z wybiegu, ale aby na tyle umiejętnie łączyć i dobierać ubrania i dodatki, by stworzyć z nich swój własny styl, oryginalny, taki, w którym będziemy czuć się dobrze. To właśnie moda ulicy – indywidualna i zarazem najbardziej efektowna. Jak ubierać się, aby być zawsze modną? Przeczytaj poniższy dodatek, a poznasz kilka trików z najwyższej półki!

  • Beże na topie!

    Beże na topie!

    W każdym niemal sezonie rządzi beż! I to nie tylko, jeśli chodzi o ubrania eleganckie – to kolor na tyle uniwersalny, że możemy go zestawić praktycznie ze wszystkim. Szczególnym upodobaniem stylistów cieszy się beż wielbłądzi. Jest to kolor, który z mody nie wyjdzie nigdy, a zatem warto zainwestować w beżowe spodnie, pasek, płaszcz czy torebkę. Przyda się, nawet gdy nie lubisz ciągłej gonitwy za trendami modowymi i nie stać Cię na dostosowywanie się do tego, co akurat na topie w konkretnym sezonie. Stawiaj na rzeczy, które są po prostu uniwersalne. Dziś ceni się eklektyzm – łącz style i gatunki, inspiruj się kilkom projektantami jednocześnie, nie trzymaj się sztywno jednej zasady i nie zwracaj uwagi na to, że w kolejnym czasopiśmie modowym pojawia się nowy kolor płaszcza – pamiętaj, że to jedynie chwilowy trend, a Ty przecież możesz stworzyć swój styl niezależnie od tego, co sugerują współcześni projektanci.

  • Buntuj się

    Buntuj się

    Zbuntuj się, wyzwól. Wbrew pozorom, stawianie oporu modowym trendom może nam wyjść całkowicie na dobre. Wyzwalanie się spod jarzma projektantów i stylistów daje prawdziwe poczucie niezależności. Dobre jest dla osób, które naprawdę wiedzą, czego chcą i są bardzo pewne siebie. Pamiętajmy, że czerpiąc inspirację z kilku stylów, tworzymy nowy – swój, indywidualny i nie do powtórzenia. To tak zwana moda ulicy – stworzona spontanicznie, niemożliwa do przewidzenia, kreatywna. I przede wszystkim oparta w pełni na luzie i wolności, wolna od ograniczeń, zasad i etykiety.

  • Eksperymentuj do woli

    Modowe eksperymenty pozwalają nam na przekraczanie wszelkich granic nie tylko na poziomie stylu, ale także jeśli chodzi o wartości poszczególnych nabywanych przez nas dóbr. Nic nie stoi przecież na przeszkodzie, aby założyć płaszcz z second handu do nowo zakupionej torebki Kazar. Tego typu modowe mieszanki są także pozytywne dla naszej kieszeni. Nie nadszarpują nadmiernie budżetu. Wyzwalają w nas za to pokłady wyobraźni i sprawiają, że możemy się wyróżnić na tle szarej, codziennej ulicy. Dzięki takim zabiegom odkryjesz w sobie pewność siebie i odwagę. Szczególnie, gdy mieszkasz w dużym, anonimowym mieście, będzie Ci o wiele łatwiej zrobić pierwszy krok w tej kwestii.