Zakumaj.pl

Co zrobić, żeby pies nie kopal dołów w ogrodzie?

Co zrobić, żeby pies nie kopal dołów w ogrodzie?

Właściciel zadbanego ogrodu nie ma na ogół ochoty, aby ukochany pies zamienił jego dzieło w księżycowy krajobraz. Jednak wiele psów, chociażby norowce takie jak jamniki, wręcz uwielbia kopać doły w ogrodzie. Czy można jakoś temu zapobiec?

  • Wyznacz granice

    Wyznacz granice

    To jest sposób bardzo prosty, a jednocześnie bardzo skuteczny. Wyznaczamy psu jego miejsce w ogrodzie, nie pozwalamy mu buszować po całym terenie i dewastować grządek. Trzeba jednak pamiętać, że jeśli decydujemy się na trzymanie psa w ogrodzonej części ogrodu, pomieszczenie dla zwierzęcia nie może być zbyt małe. Musi być też odpowiednio zadaszone, by pies miał cień w upalne dni oraz osłonę przed deszczem. Nie powinien to być wybetonowany placyk pozbawiony cienia albo wystawiony na hulające wiatry. Pies musi mieć budę oraz dostęp do świeżej wody i nie można go trzymać na łańcuchu.

  • Zapewnij psu zajęcie

    Zapewnij psu zajęcie

    Kopanie dołów to świetna zabawa, ale można zapewnić psu jeszcze ciekawsze zajęcie. Pies nie powinien spędzać całego dnia samotnie, puszczony luzem do ogrodu. Należy wyprowadzać go na spacer poza teren działki i zapewniać mu odpowiednią ilość ćwiczeń. Psy powinny wykonywać zadania, jeśli im tego nie zapewnimy, będą znudzone i sfrustrowane. Jeśli nie chcemy mieć rozkopanych grządek i powyrywanych roślin, nie dopuszczajmy do tego, by nasz pies się nudził.

  • Gdy pies kopie pod płotem

    Gdy pies kopie pod płotem

    Psy czasem wykopują doły pod płotem w konkretnym celu – chcą wydostać się z ogrodu i powędrować w poszukiwaniu przygody. Jeśli pies wyrwie się na wolność, może już nie wrócić – zgubi się, może potrącić go samochód albo wda się w bójkę z innymi psami i zostanie pogryziony. Jeśli nie chcemy narażać naszego pupila, powinniśmy nie tylko zadbać o właściwe zabezpieczenie ogrodu, by pies nie mógł uciec, ale także postarać się, by zużywał on swoją energię podczas zabawy i spacerów. Wtedy nie będzie miał ochoty kopać pod płotem, by wyrwać się na wolność.

  • Pies jest członkiem rodziny

    Pies jest członkiem rodziny

    Powszechną praktyką jest trzymanie psa w ogrodzie, by mógł sobie biegać na powietrzu. Właściciele zwierząt uważają takie postępowanie za właściwe, a problemy z kopaniem dziur próbują rozwiązać w różny sposób, na przykład szkoląc psa. Na ogół nie daje to jednak pożądanych efektów, ponieważ nie jest rozwiązaniem problemu. Pies przebywający cały czas na zewnątrz i wpuszczany do domu dopiero na noc nie uczestniczy w życiu rodziny, jest osamotniony i sfrustrowany. Efektem tej frustracji są niepożądane zachowania, takie jak kopanie dołów w ogrodzie. Jeśli poświęcimy psu więcej czasu, sytuacja powinna się poprawić.

  • Odwróć uwagę

    Odwróć uwagę

    Gdy tylko zauważymy, że pies ma zamiar zabrać się do kopania dołu, zajmijmy czymś zwierzaka. Zachęćmy go do zabawy, wrzućmy do dołu piłkę, zabierzmy psa na spacer. Odwrócenie uwagi jest skuteczniejsze niż karanie, choć można posłużyć się i tą metodą, chociażby polewając psa strumieniem wody. Zwierzę nie może jednak skojarzyć tej kary z właścicielem, czyli nie może widzieć nas trzymających w ręku wąż. Nie można także skierować strumienia wody w pysk psa. Polecaną metodą zniechęcenia psa do kopania dołów jest umieszczenie w wykopanym przez psa dołku jego odchodów.

  • Czego należy unikać?

    Absolutnie nie powinno się pokazywać psu wykopanego wcześniej dołu i krzyczeć na niego ani tym bardziej bić. Zwierzę nie skojarzy tej kary z przewinieniem i zacznie się bać właściciela. Z tego samego powodu należy również odradzić stosowanie odstraszaczy ultradźwiękowych. Pies będzie zdezorientowany, kiedy przykre dla niego doznania będą spowodowane przez właściciela.