Zakumaj.pl

Jak zrozumieć konia?

Jak zrozumieć konia?

Konie nie są złośliwe, wredne ani uparte, choć patrząc na wyczyny niektórych znarowionych osobników, trudno być może w to uwierzyć. Niestety, jeśli koń nie zachowuje się właściwie, to człowiek ponosi za to odpowiedzialność. Niewłaściwe standardy szkolenia, złe warunki, zmuszanie zwierzęcia do zbyt ciężkiej pracy, karanie to bardzo typowe przyczyny problemów z końmi. Tymczasem wystarczy zrozumienie, łagodność i cierpliwość wobec zwierzęcia, by doskonale wywiązywało się ono ze swoich zadań, a także okazało się wspaniałym towarzyszem. Jak zrozumieć konia, dowiesz się z tego artykułu.

  • Końska mowa ciała

    Końska mowa ciała

    Obserwując konia, wiele można się dowiedzieć o jego nastroju oraz samopoczuciu. Nie powinno się ignorować niektórych sygnałów, unikniemy wtedy niebezpiecznej agresji ze strony zwierzęcia albo zapobiegniemy jego chorobie. Koń, który zgrzyta lub chwyta zębami i wygina grzbiet, jednocześnie smagając ogonem, jest wyraźnie zły, a stojący na szeroko rozstawionych nogach, pochylający nisko szyję, zobojętniały – prawdopodobnie chory. Rozszerzone nozdrza, parskanie i nastawione uszy to oznaka strachu, a rżenie, zadarty ogon i wiercenie się w boksie świadczą o podekscytowaniu.

  • Poczucie bezpieczeństwa

    Poczucie bezpieczeństwa

    Konie jako zwierzęta stadne potrzebują silnego przywódcy, który zapewni im bezpieczeństwo. Dlatego trzeba z nimi odpowiednio postępować. Osoba wewnętrznie słaba, niepewna, wahająca się nie poradzi sobie z koniem, zwierzę nie będzie się przy niej czuło komfortowo. Może to prowadzić do niepożądanych zachowań, na przykład spłoszony koń poniesie.

  • Inteligencja

    Nie można nie doceniać inteligencji koni. Uczą się one bardzo szybko. Kiedy pracujemy z nimi, mogą próbować uniknąć sytuacji, które nie są dla nich komfortowe. Koń na przykład nie akceptuje wędzidła i tak porusza głową, aby pozbyć się dyskomfortu. Jeżeli nie zareagujemy właściwie, odkryte zachowanie będzie powtarzał za każdym razem, kiedy wkładamy mu wędzidło. Na reakcję mamy tylko kilka sekund, potem koń nie będzie już kojarzył naszej reakcji z tym swoim zachowaniem, które chcemy wyeliminować.

  • Jak być przywódcą stada?

    Człowiek musi stać się dla konia jego przewodnikiem stada, czyli dominować we wzajemnej relacji. Pewne zachowania, dla nas neutralne, koniowi mówią, że to on dominuje, a człowiek jest podporządkowany. Takie znaczenie ma chociażby podawanie zwierzęciu jedzenia z ręki. Jeśli koń do nas podchodzi, kiedy idziemy po niego na pastwisko czy na padok, cieszymy się, że nas lubi i rozpoznaje. To oczywiście prawda, ale świadczy to, że nie jesteśmy liderami – przywódca w końskim stadzie musi zezwolić, by inny koń do niego podszedł.

  • Komendy

    Koń potrafi opanować komendy wydawane głosem albo gestem. Najlepiej łączyć oba sposoby komunikacji, wypowiadając komendę „kłus”, „stój” czy „powoli”, wzmacniać ją odpowiednim gestem. Konie reagują również na brzmienie naszego głosu i jego tonację. Jeśli koń nie słucha komend, być może coś go rozprasza. Być może jednak nie uznaje dominacji człowieka, trzeba wtedy popracować nad ustaleniem właściwych relacji. Gdy koń uzna przewodnictwo człowieka, będzie posłuszny i można mu będzie zaufać.