Zakumaj.pl

Jak postępować z kotem w czasie podróży samochodem?

3.0 (razem głosów: 2)
Jak postępować z kotem w czasie podróży samochodem?

Czeka cię jazda z kotem samochodem? To może być dość niemiłe doświadczenie. Jednak wcale nie musi tak być. Jak podróżować z kotem w samochodzie i przetrwać, dowiesz się z tego artykułu.

  • Kot nie musi się bać

    Kot nie musi się bać

    Na ogół sytuacja wygląda tak, że kot przewożony samochodem jest silnie zestresowany i głośno daje temu wyraz. Rozpaczliwie miauczy, obija się wewnątrz swojego pojemnika i próbuje za wszelką cenę z niego wyjść.

    Tak jednak wcale nie musi być. Po pierwsze, kota można oswoić z jego kontenerem, pozwalając mu tam sypiać, podając w tym miejscu przysmaki czy kładąc ulubione zabawki. Pojemnik można również spryskać kocimi feromonami, dającymi poczucie bezpieczeństwa.

    Jeśli kot nie jeździ samochodem (albo tylko do weterynarza) i boi się samej jazdy, warto przed planowaną wyprawą odbyć kilka krótszych wycieczek, które zaczną się i skończą w domu, żeby zmniejszyć lęk zwierzęcia. Przed samą podróżą można kotu podać przepisane przez weterynarza środki uspokajające.

  • Kot w samochodzie

    Kot w samochodzie

    Kota umieszczamy w kontenerze, do którego jest przyzwyczajony. Wkładamy do środka ręcznik lub kocyk, ewentualnie podkład zabezpieczający na wypadek oddania moczu przez kota. Kontener ustawiamy na siedzeniu przypięty pasem albo na podłodze za przednim siedzeniem. Nie umieszczamy kota w bagażniku, gdzie jest ciasno, ani na tylnej półce samochodu. Kotu może być tam duszno, a poza tym ogranicza pole widzenia kierowcy. Pojemnik z kotem może się też przemieszczać w czasie hamowania, co jest bardzo niebezpieczne. Należy zadbać o to, by zwierzę miało dostęp do świeżego powietrza (uchylić okno, odpowiednio ustawić nawiew). Nie należy podróżować z kotem na kolanach. Nawet najbardziej spokojny zwierzak może się w czasie jazdy czegoś wystraszyć, na przykład głośnego klaksonu, i wyrwać opiekunowi. Skutki mogą być dramatyczne.

  • W czasie jazdy

    W czasie jazdy

    Jeśli kot lepiej się czuje, obserwując otoczenie, pojemnik ustawiamy tak, by zwierzak miał dostęp do okna. Nie wypuszczamy kota z kontenera, by „sobie popatrzył”. Jeśli kot wyskoczy przez uchylone okno z jadącego samochodu, nie skończy się to dla niego dobrze.

    Jeśli kot jest przerażony, można nakryć kontener kocykiem, by ograniczyć widoczność. To może skutecznie uspokoić zwierzę. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest podróżowanie z kimś, kto cały czas nadzoruje kota, przemawia do niego i uspokaja. Należy jechać spokojnie, w miarę możliwości unikać gwałtownych zmian kierunku jazdy, przyspieszania czy hamowania.

  • Na postoju

    Na postoju

    Jeśli zatrzymujesz się na krótko, kot może zostać w swoim kontenerze w samochodzie, ale koniecznie przy uchylonym oknie. Najlepiej jednak nie zostawiać zwierzęcia w pojeździe bez opieki. W upał może to skończyć się udarem cieplnym i śmiercią zwierzaka.

    Najlepiej zabrać kontener z kotem ze sobą. Jeżeli kot jest przyzwyczajony do spacerów na smyczy, można go wyprowadzić, lepiej dzięki temu zniesie dalszą podróż. Uważajmy, by podczas postoju kot nam się nie wymknął i nie zagubił. Szanse odnalezienia go w obcym miejscu są raczej niewielkie.

Warto zapamiętać:

Jeśli kot cierpi na chorobę lokomocyjną, nie podawaj mu karmy na kilka godzin przed podróżą.

W czasie przerwy w podróży warto podać kotu wodę do picia, zwłaszcza jeśli trasa jest długa.

Ostrzeżenia:

Nie pozostawiaj kota w zamkniętym samochodzie bez opieki. Grozi to udarem cieplnym i śmiercią zwierzęcia.

Wskazówki:

Przed podróżą koniecznie załóż swojemu pupilowi obróżkę, na której umieścisz swoje dane, w tym koniecznie numer telefonu. Pamiętaj także o tym, by zwierzak miał założony chip.