Zakumaj.pl

Skąd czerpać energię do życia?

Skąd czerpać energię do życia?

Mówi się, że dzieci potrafią ją do cna odebrać. Potrafią jednak, i każdy rodzic o tym wie, także dodawać skrzydeł i chęci do dalszego działania pomimo przeciwności, jakie niesie nam dotąd nikomu niepoznany los. Gdyby nie one, większość z nas nie miałaby być może celu w swoim życiu. Dzieci nie bez powodu są w boskim planie na czołowym miejscu życiowych celów i zobowiązań wobec życia. Energię poniekąd możemy również czerpać ze słońca lub całkiem odwrotnie, z uciech doczesnego świata. Nic jednak nie da nam tyle satysfakcji, co nasz osobisty potomek dany światu.

  • Małe jest wielkie

    Małe jest wielkie

    Te słowa doceniają pełni energii do życia młodzi rodzice. Pomimo nieprzespanych nocy działają. Co daje im takiego przysłowiowego „kopa”? Odpowiedź brzmi – płaczący, potrzebujący i bezbronny maluszek. Kogo potrzebuje? Nas. Energia w tym wydaniu rodzi się z obowiązku, potrzeb maluszka i przede wszystkim z wielkiej miłości. I taka jest bowiem najbardziej owocna i pozwalająca na to, by tkwić w ciągłym rozrastającym się optymizmie. Małe bowiem jest wielkie.

  • Starsze jeszcze większe

    Starsze jeszcze większe

    Starszy maluszek w wieku przedszkolnym dodaje jeszcze większego polotu i energii swym rodzicom. Odwdzięcza się bowiem niezwykłym rozwojem i zaskakuje, co niekiedy przyprawia ich o dreszczyk emocji z wrażenia, kto zamieszkał pod ich dachem. Coraz bogatsze słownictwo oraz przemyślenia przedszkolaków dodają rodzicom żywotności. Nieoczekiwanie zmierzyli się oni bowiem z tak sporą dawką radości, optymizmu i chluby.

  • Jeszcze starsze, więcej energii

    Małe dzieci, mały problem. W tym miejscu nasuwa mi się głębsze rozwinięcie sentencji, że duże dzieci potrzebują jeszcze więcej energii rodziców. Dorastające dzieci potrzebują bowiem oprócz przytulania, pieszczenia, zabawy i satysfakcji z postępów rozwojowych, głębszych rozmów, większego zainteresowania ich dojrzewaniem, stosunkami z rówieśnikami oraz wytłumaczenia im wielu życiowych prawd. Nic więc dziwnego, że rodzice kochając, czują się tak bardzo potrzebni, że odczuwają spełnianie się i wielki przypływ energii z każdym nawet najmniejszym sukcesem.

  • Pozytywne myślenie

    Pozytywne myślenie

    Pomimo trudu, jaki przynosi rodzicielstwo, jest ono niezwykłym okresem w życiu. Jednak by doświadczać szczęścia, trzeba pozytywnie myśleć. Tylko dzięki niemu pokonuje się wiele problemów i patrzy w przyszłość z uśmiechem na twarzy. Każdy rodzic po pewnym czasie staje się domowym psychologiem, dlatego większość z nich wie, co znaczy pozytywne myślenie i o ile więcej daje możliwości niż narzekanie i ubolewanie.