Advertising
Zakumaj.pl

Jak nie dać się ponieść emocjom?

Opiekun artykułu: dela
Jak nie dać się ponieść emocjom?

Jak nie dać się ponieść emocjom?

Nie zawsze udaje się zachować spokój czy to w pracy, czy w domu, jednak wybuchanie z nadmiaru emocji również nie jest najkorzystniejszym działaniem. Umiejętność ich opanowania jest przejawem dorosłości oraz kontroli nad własnym postępowaniem, zwłaszcza że nie w każdej sytuacji i nie przy wszystkich powinno się dopuszczać do głosu własną emocjonalność, niezależnie, czy są to pozytywne uczucia, czy negatywne.

Advertising
Advertising
  • Policz do dziesięciu

    Policz do dziesięciu

    Póki wszystko dzieje się po naszej myśli, jesteśmy spokojni i mało nerwowi, jednak gdy coś wytrąci nas z równowagi lub jest zupełnie niezgodne z przewidywaniami, sytuacja od razu staje się napięta – tym bardziej, im bardziej denerwuje nas osoba, która mogła popsuć nasze plany. Nie warto jednak od razu wybuchać złością. Lepiej zacząć liczyć do dziesięciu, stopniowo się uspokajając, można policzyć i do dwudziestu, jeżeli zdenerwowanie jest większe. Dodatkowo trzeba pamiętać o oddychaniu. Kilka głębokich wdechów i wydechów pozwoli na opanowanie pierwszych nerwów i spojrzenie na sytuację spokojniejszym okiem.

  • Emocje a sytuacja

    Powstrzymanie wybuchów emocji jest związane nie tylko z negatywnymi emocjami, lecz również z takimi, które są ogólnie uznawane za pozytywne, np. śmiech. Niestety, chociaż dobry, nie pasuje do wszystkich sytuacji, a dodatkowo może urazić kogoś, dla kogo dana sytuacja jest poważna. Z tego powodu, nawet jeżeli coś wydaje się nam zabawne, czasami lepiej zostawić to dla siebie, żeby nie powodowało to niepotrzebnych nieporozumień.

  • Wiedz, co czujesz

    Najbardziej skłaniającym do wybuchów, niekontrolowanych zachowań i słów uczuciem jest złość, zawód, szeroko pojęte zdenerwowanie, które potrafi skutecznie zepsuć cały dzień. W związku z tym, żeby skutecznie sobie z nim radzić, należy zdawać sobie sprawę z tego, że czujemy takie uczucia i mamy do nich prawo. Świadomość własnych uczuć oraz tego, z czego wynikają, pozwala na łatwiejsze poradzenie sobie z nieprzyjemnymi sytuacjami. Poza świadomością tego, jakie uczucie nas dręczy, dobrze jest również umieć postawić granicę. Jeśli zdenerwowanie zostało wywołane konfrontacją z kimś, warto powiedzieć: stop, i bez nieśmiałości powiedzieć, że na razie nie chce się o tym rozmawiać, ponieważ jest się zdenerwowanym i potrzebuje się chwili dla siebie i opanowania własnych uczuć.

  • Pamiętaj o konsekwencjach

    Wybuch złości, zwłaszcza w miejscu pracy, nie jest najlepszym pomysłem, ze względu na związane z tym konsekwencje. Fakt, że powiedzieliśmy o kilka słów za wiele ze względu na złość to żadne usprawiedliwienie i nikt nie będzie brał tego pod uwagę, niezależnie od tego, jak bardzo będzie nam przykro. Jeżeli sprawa będzie bardzo poważna, będzie dotyczyła obrażenia przełożonego lub klienta, wówczas konsekwencje mogą być naprawdę poważne. Z tego powodu, gdy coś wzbudziło silne emocje, lepiej postarać się je opanować, przeprosić i wyjść do toalety, zamiast dostarczać sobie nowych problemów, nowego zdenerwowania, a w skrajnych przypadkach nawet utraty pracy.

Popularne tagi
  • sposoby na ból kręgosłupa
  • urwanie się z pracy
  • kariera zawodowa
  • poszukiwanie pracy
  • umowa o pracę
  • jak być efektywnym w pracy
  • odnosić sukces
  • praca siedząca
  • zainteresowania
  • sposób unikania stresu
  • szacunek
  • kondycja
  • przerwy w siedzeniu
  • rozwój mózgu
  • optymizm
Advertising
Advertising
Advertising
Advertising