Zakumaj.pl

Jak zaplanować wagary?

Jak zaplanować wagary?

Któż z nas nigdy nie wagarował? Wagary są nieodzowną częścią uczniowskiej codzienności i już dawno przestało się je traktować jako występek. Trzeba tylko pamiętać, aby zrobić to z głową. Po pierwsze, rodzice nie mogą się o tym dowiedzieć. Po drugie, musisz zadbać o to, by w tym czasie nie zrobić sobie żadnej krzywdy ani nie wpakować się w niebezpieczeństwo. Po trzecie, musisz mieć jakieś świetne wyjaśnienie, dlaczego to zrobiłeś, na wypadek, gdyby cały ten misterny plan wyszedł na jaw. Jeżeli uda ci się zadbać o te elementy, to droga do sukcesu jest już całkiem prosta. Zaczynamy.

  • Pomyśl, gdzie spędzisz dzień

    Pomyśl, gdzie spędzisz dzień

    Samo zboczenie z drogi do szkoły jest bardzo proste. Problem zaczyna się wtedy, gdy trzeba zdecydować, dokąd na te wagary idziemy. Szwendanie się po parkach nie jest zbyt dobre, bowiem nie dość, że może zaskoczyć nas nagły deszcz, to na dodatek możemy zostać rozpoznani przez znajomych rodziców, którzy mogliby donieść o naszym małym kłamstewku. Znacznie lepszym rozwiązaniem będzie wycieczka do innego miasta, gdzie będziesz mógł zwiedzić duże centra handlowe. W ten sposób miło i bezpiecznie spędzisz czas i unikniesz kontaktu ze znajomymi ci osobami. Dobrym rozwiązaniem jest również pójście do kolegi, którego rodzice są w pracy. Musicie mieć jednak pewność, że żadne z nich nie wróci wcześniej. Najlepiej, jeśli pracują w miejscu o sztywnym wymiarze godzin.

  • Nie narażaj się nauczycielom

    Nie narażaj się nauczycielom

    Pamiętaj, by nie wyrabiać sobie złej opinii w nowej szkole już na początku. Ucieczka z lekcji na początku września nie będzie o tobie dobrze świadczyć. Nie uciekaj też od odpowiedzialności i nie opuszczaj ważnych sprawdzianów czy zbyt wielu lekcji. Będzie ci to ciężko później nadrobić. Niech wagary będą przyjemną odskocznią, np. wtedy, gdy wielu nauczycieli jest nieobecnych i masz tylko trzy lekcje. Jeśli masz zaplanowany duży sprawdzian, przygotuj się do niego i podejdź w pierwszym terminie. W innym przypadku nauczyciele będą patrzeć na ciebie krzywym okiem i z pewnością wpłynie to na końcową ocenę.

  • Kamufluj się

    Bieganie po całym mieście z plecakiem może być dość ryzykowne. Jeśli natkniesz się na patrol policji, możesz zostać poproszony o informację, gdzie się uczysz i dlaczego nie jesteś na lekcjach. Tłumaczenia, iż właśnie się do niej wybierasz lub skończyłeś już lekcje mogą być szybko rozwiane poprzez wykonanie telefonu do twojego wychowawcy. Zostaw więc plecak w bezpiecznym miejscu, aby nie wzbudzać niczyich podejrzeń. Być może uda ci się go schować w domu i niezauważalnie się wymknąć. Jeśli nie, to zostaw go w domu kolegi, na działce lub nawet w specjalnej skrytce, które dostępne są w centrach handlowych lub większych sklepach. Dzięki temu nikt nie zwróci wam uwagi i nie będzie na was patrzył jak na młodocianych przestępców.