Advertising
Zakumaj.pl

Jakich ryb lepiej unikać?

Opiekun artykułu: sport
Jakich ryb lepiej unikać?

Jakich ryb lepiej unikać?

Chociaż o rybach mówi się wiele, podkreślając przede wszystkim ich wpływ na zdrowie oraz zalety, które posiadają, istnieje też ciemniejsza strona. Zdarzają się ryby, których lepiej unikać i nie jadać – w ogóle albo niezbyt często, ponieważ zawierają one składniki, które mogą wpłynąć niekorzystnie na zdrowie. Z dbałości o siebie i bliskich, jeśli przygotowuje się dla nich posiłki, lepiej wiedzieć, których ryb unikać w sklepie lub na targach rybnych.

Advertising
Advertising
  • Tilapia

    Tilapia

    Pomimo ciekawego wyglądu tilapia jest rybą, której lepiej nie włączać do swojego jadłospisu. Jest sprowadzana z Chin, więc już czas jej podróży nie zachęca do tego, żeby brać ją za wartościowy posiłek. Jednak istotniejsze jest to, jak jest hodowana i co zawiera. Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że jej hodowla odbywa się w zanieczyszczonych zbiornikach wodnych, a dla szybszego wzrostu tilapie karmione są hormonami i antybiotykami, co może zaszkodzić każdemu, nawet jeżeli nie cierpi na żadne schorzenia. Osoby, które cierpią na jakiekolwiek np. problemy z sercem albo alergie, nie powinny jadać jej w ogóle. Dodatkowo, w tilapii znajdują się kwasy Omega-3 oraz Omega-6, których połączenie wpływa niekorzystnie na organizm.

  • Panga

    Panga

    O szkodliwych właściwościach tej ryby głośno było w telewizji i w gazetach kilka lat temu, jednak pomimo nagłośnienia sprawy nadal można zobaczyć, że jest sprzedawana, a do tego jej niska cena kusi tych, którzy nie chcą przepłacać za rybę. Panga pochodzi z Azji, a jej główne centrum hodowlane znajduje się w Wietnamie. Niekorzystnych związków mięsu tej ryby dostarcza pokarm, który otrzymują i na który składają się przede wszystkim granulki pełne mączki rybnej, soli, ekstraktu z manioku i witamin. Można spotkać w nim również środki bakteriobójcze. Wszystko to nie znika z ryby po jej usmażeniu, więc warto zastanowić się, czy ryzykować jej zjedzenie.

  • Tuńczyk

    Tuńczyk

    Chociaż wielu osobom, zwłaszcza uwielbiającym tuńczyka, może wydawać się to nie do uwierzenia, nie jest on najzdrowszą rybą, na jaką można trafić w sklepach. Zawiera najwięcej rtęci ze wszystkich dostępnych rybich przysmaków. Z tego powodu powinno się jadać ją ostrożnie, najlepiej w niewielkich ilościach, a dzieci oraz kobiety w ciąży powinny unikać go całkowicie. Jeżeli ma się możliwość wyboru, wtedy lepiej decydować się na tuńczyka białego, który zawiera mniej szkodliwych związków.

  • Okoń nilowy

    Okoń nilowy

    Okonie zazwyczaj kojarzą się ze smacznymi rybami, które z chęcią jada się i łowi, jeśli jest się wędkarzem. Jednak okoń nilowy nie jest najlepszą rybą na obiad lub kolację. Nie wynika to z zanieczyszczenia, jakie ryba wchłania ze środowiska, lecz z tego, co ma w sobie. Chodzi w tym przypadku o kwas palmitynowy. Jest to składnik, który wpływa na podwyższanie się złego cholesterolu we krwi. Zazwyczaj chwali się ryby za możliwość jego zbijania, jednak w tym przypadku odnosi to przeciwny skutek. Z tego powodu, jeżeli ktoś próbuje walczyć z cholesterolem, powinien zdecydować się na inną, bardziej zdrową rybę. Zazwyczaj im bardziej dziko żyjąca ryba, tym ma szansę być zdrowszą, choć nie jest to regułą.

Popularne tagi
  • wady diety jajecznej
  • co jeść na śniadanie
  • naleśniki z polewą
  • butelka
  • przepis na sok owocowy
  • dieta cytrynowa
  • kaempferol
  • probiotyki
  • zimowa dieta
  • mangan
  • właściwości cynamonu
  • mleko sojowe
  • serotonina
  • litr
  • warzywa kapustne
Advertising
Advertising
Advertising
Advertising