
Martwienie się na zapas to nie najlepszy sposób rozwiązywania problemów. Nie wiemy jeszcze, co się wydarzy, ale zaczynamy wymyślać rozmaite scenariusze. Oczywiście wszystkie – czarne. Kiedy już te negatywne wizje przyszłości niemal nas przygniotły, sytuacja na ogół rozwiązuje się sama – i do nieszczęścia nie dochodzi. A jeśli w końcu na nas spada, zupełnie się go nie spodziewamy. Jak zwalczyć skłonność do zamartwiania się, dowiesz się z tego artykułu. Czytaj więcej »
gusztav
















